Pierwsza zasada skutecznego zapamiętywania: UWAGA
Mniej więcej miesiąc temu miałam przyjemność wziąć udział w konferencji online NeuroEFEKTYWNI 2025 na temat efektywnej nauki rzecz jasna. To była ogromna dawka inspiracji i praktycznej wiedzy, dla mnie szczególnie podczas wystąpienia prof. Wojciecha Bąbla, który mówił o zasadach skutecznego zapamiętywania. Właśnie do jego przemyśleń, ale także i do swojego nauczycielskiego doświadczenia chciałabym odwołać się poniżej, bo za każdym razem, gdy poszerzam swoją wiedzę o mózgu i mechanizmach uczenia się, na nowo fascynuję się tym, jak zapamiętujemy.

To nie działa, jeśli chcesz skutecznie zapamiętywać!
Z natury mamy tendencję do szukania skrótów. Chcemy uczyć się szybciej, efektywniej, ale jednocześnie „przy okazji”. Często z uwagi na ogromne tempo naszego codziennego dnia, próbujemy robić kilka rzeczy na raz. Słuchamy podcastu, gotujemy obiad, przeglądamy wiadomości. Jednak w przypadku skutecznego uczenia się ( rozumianego jako zdolności do wydobycia z naszej pamięci tego, co nam niezbędne w danej sytuacji), to po prostu nie działa!
Żeby coś naprawdę zostało w głowie, musimy się skupić: świadomie, celowo i z zaangażowaniem.
Czy uwaga jest niezbędna?
Prof. Bąbel przypomniał o czymś, co z pozoru wydaje się oczywiste, ale w praktyce często o tym zapominamy: nie da się niczego zapamiętać bez uwagi, bo uwaga to filtr, który decyduje, co nasz mózg uzna za ważne, a co pominie. To właśnie ona przenosi informację z pamięci sensorycznej (tej ultrakrótkiej, trwającej ułamki sekund) do krótkotrwałej, a potem, jeśli ją utrzymamy, dalej – do pamięci długotrwałej. Bez niej nawet najlepsze treści po prostu „przelatują” przez naszą głowę, jak przez sito.
Żyjemy w świecie przebodźcowania
W dzisiejszym świecie z każdej strony bombardują nas i nasze dzieci dźwięki, powiadomienia, reklamy, informacje, krótkie filmiki i nagłówki, które mają nas zatrzymać choćby na kilka sekund. Pojawiające się w naszej przestrzeni ciągłe dźwięki z naszych telefonów, działają na nas tak, jak na naszych przodków działały dźwięki przyrody, alarmujące o nadejściu zagrożenia. Wprowadzają nas w alert i nie potrafimy ich w 100% ignorować. Nasze mózgi, a szczególnie mózgi młodych ludzi są przez to ciągle w trybie czujności, przeskakują z bodźca na bodziec. To sprawia, że coraz trudniej jest im (i nam!) utrzymać uwagę dłużej niż kilka minut.
W efekcie, gdy przychodzi moment nauki, skupienie się na jednym zadaniu wydaje się nienaturalne, wręcz nudne, ale właśnie wtedy, kiedy potrafimy „wyłączyć szum” i skierować uwagę na coś konkretnego, zaczyna się prawdziwa praca mózgu.
🎧 Dlaczego bierne słuchanie nie działa?
Wiele osób, szczególnie kobiet, mówi: „Słucham angielskiego, kiedy gotuję, sprzątam…” I choć brzmi to produktywnie, w rzeczywistości nasz mózg nie jest w stanie uczyć się skutecznie bez skupienia.
Gdy gotujemy obiad, pilnujemy dzieci albo sprawdzamy telefon, nasza uwaga jest podzielona. Mózg w takiej sytuacji może zarejestrować dźwięki i rytm języka, intonację i często też zaczyna rozpoznawać znajome słowa, ale…. jest to przetwarzanie płytkie i nieświadome, a zatem nie prowadzi do utrwalenia nowych informacji, a tym samym nie wystarcza, żeby rozwinąć aktywną znajomość języka jak np. mówienie. Zastanów się: na ile jesteś w stanie powtórzyć dokładnie to, co usłyszałaś, przesłuchując audiobook w języku polskim, kiedy jednocześnie wykonujesz inne czynności, a po domu krąży cała rodzina? Czy nie jest tak, że wystarczy, że zamyślisz się na chwilę i musisz cofnąć nagranie?
A przecież żeby informacja przeszła dalej, z pamięci sensorycznej do krótkotrwałej i długotrwałej, potrzebny jest świadomy, celowy wysiłek skupienia.
Ile minut należy poświęcić na skuteczną naukę?
To absolutnie nie oznacza, że musisz zarezerwować sobie w kalendarzu pełną godzinę lub więcej, żeby skutecznie się uczyć. Czasem wystarczy 15–20 minut prawdziwego skupienia, bo właśnie przez te kilkanaście minut nasz mózg potrafi intensywnie pracować nad jednym zagadnieniem. Lepiej uczyć się krócej, ale częściej.
To wtedy informacja ma szansę przejść z pamięci sensorycznej (tej pierwszej, kiedy coś usłyszysz lub zobaczysz) do krótkotrwałej, pod warunkiem, że poświęcamy jej pełną uwagę. Dopiero potem zaczyna się praca nad tym, żeby ta wiedza przeszła do pamięci długotrwałej.
Nauka języka to nie tylko poznawanie słówek, ale też poznawanie samego siebie i swojego mózgu. Gdy zrozumiemy, jak działa uwaga, uczymy się skuteczniej i z mniejszym wysiłkiem. Uwaga to coś, czego możesz się nauczyć.
Jak ćwiczyć koncentrację?
Niestety różnego rodzaju rozpraszacze będą nam towarzyszyć zawsze. Dlatego właśnie dobrym rozwiązaniem może być ćwiczenie „powrotu do stanu koncentracji”. Jednym z ćwiczeń, które proponują bracia Boral jest dodawanie cyfr np. z kodu kreskowego, kiedy oglądamy lub słuchamy czegoś bardzo nas interesującego. Innym sposobem, do którego potrzebne są 2 osoby, jest np. wypisywanie czegoś, co należy do jakiejś kategorii w limicie czasu (np. w minutę), podczas gdy ktoś nas usilnie rozprasza. Przykładowo mówimy naszemu dziecku by wypisało wszystkie owoce czy zwierzęta na literę „k”, a w tym czasie je cały czas zagadujemy na różne tematy. Dzięki temu ćwiczeniu nasze dziecko uczy się stopniowo ignorować zewnętrzne rozpraszacze. Trzeba jednak pamiętać, że to jest wyjątkowo żmudna praca nad naszym mózgiem.
Interesuje Cię, jak uczy się mózg? Zajrzyj do innych wpisów na blogu
Jak wygląda nauka angielskiego w Perfect Spot?
Na zajęciach w Perfect Spot często wykorzystujemy elementy, które pomagają uwagę wzmocnić.
To właśnie ze względu na to, jak kluczową rolę w uczeniu się ona odgrywa, odradzam moim kursantom „multitasking” w angielskim oraz uczenie się wszystkiego „na hura”, tak jak to bywa w szkole przed sprawdzianami. Namawiam za to do kilkuminutowych sesji nauki słownictwa (i to w kontekście) każdego dnia. Dzięki temu kursanci i kursantki mają szansę wejść na zajęcia już z wstępnie „opracowanym” słownictwem i ćwiczyć je aktywnie, zwiększając szansę na przejście nowych słów i zwrotów do pamięci długotrwałej.